Płonie ognisko … i łączy pokolenia

Płonie ognisko … i łączy pokolenia

Najmłodszy uczestnik miał kilka miesięcy, najstarszy – przekroczył sześćdziesiątkę, bo razem zdziałamy więcej… Wspólnie zorganizowaliśmy ognisko “stowarzyszy” jak to słusznie nazwała jedna z koleżanek a tym razem “stowarzysze” pochodzili z dwóch stowarzyszeń: Mój Straszęcin i Razem Zdziałamy Więcej.
Przyjechali na rowerach, przymaszerowali nordic waking, przyspacerowali, a ci spoza gminy Żyraków przyjechali swoimi czterokołowcami, oczywiście nie można zapomnieć, że niektórzy przybyli prywatnymi wózkami gondolowymi. Po co? By być razem, dobrze się bawić, bo wszyscy działają albo chcą działać pro publico bono.
Tradycyjne ognisko, śpiewanie biesiadne, gry i zabawy łączyły trzy pokolenia, ziemniaki z popiołu smakowały wyśmienicie tym, którzy jedli je pierwszy raz i tym, dla których ich zapach i smak to wspomnienie dzieciństwa, choć furorę robiły też smocze owoce…